Wygląda na to, że nasze rasistowskie paluchy nie znają granic i wytykają palcem nawet odległe galaktyki.
W zapowiedzi nowej części Gwiezdnych Wojen, Epizod VII, widzimy pustynny krajobraz i błąkającego się po nim stormtroopera bez hełmu, którym okazuje się być czarnoskóry aktor John Boyega.
Komentatorzy na YT nie zawiedli i pokazali swoje rasistowskie „ja”. Niestety w dobie taniego i ogólnodostępnego internetu Ci idioci będą to robić zawsze i wszędzie.
Wygląda na to, że musimy was nieco podszkolić w historii ras w realiach Gwiezdnych Wojen.
Tak naprawdę w siłach imperium od zawsze walczyli ludzie różnych ras, ale z oczywistych powodów nie mieliśmy ich okazji wcześniej zobaczyć.
Więc rasiolki, czas pogodzić się z faktem, że ta planeta, jak i wiele innych w odległych galaktykach należy do nas wszystkich, bez względu na kolor skóry.